Ładna, przestrzenna, majestatyczna cerkiew. W środku bardziej przypomina kościół katolicki, niż na zewnątrz. Robi wrażenie zupełnie nieprawosławna w wyrazie ikona z wizerunkiem Boga Ojca ("którego nikt nigdy nie widział, a więc i nie wolno go malować w postaci np. starca z brodą"). Jednak tu, w Grodnie, wpływy katolickie były i są bardzo silne, więc prawosławni czasem zapominają, czego im "nie wolno".